Tag: koronawirus

7 września 2020

Pomysły na „icebreakers” do wykorzystania na lekcjach online lub z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego.

Wrzesień to miesiąc przez wszystkich kojarzony z początkiem roku szkolnego. We wrześniu ruszają też zazwyczaj liczne kursy językowe. W tym roku nauka zarówno w szkołach publicznych, jak i prywatnych wygląda zupełnie inaczej. Jak przy zachowaniu reżimu sanitarnego przeprowadzić tzw. icebreakers, czyli nic innego jak gry i zabawy, które przełamują pierwsze lody, oswajają z grupą i integrują ze sobą uczestników kursu? Jak zapewnić zdenerwowanych i niepewnych uczniów, że na naszych zajęciach mogą czuć się bezpiecznie? Nie możemy zrezygnować z gier czy zabaw, gdyż to one właśnie najszybciej przełamują bariery, zwiększają zaangażowanie czy też budują poczucie przynależności do grupy. Świetnie sprawdzają się również jako przerywniki w sytuacjach, kiedy naszych uczniów dopada znużenie i senność. Właśnie ze względu na korzyści płynące z tych krótkich rozgrzewkowych gier, musimy znaleźć takie, które będziemy mogli wykorzystać na lekcjach online lub tych w sali lekcyjnej, ale z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego. Poniżej kilka propozycji.

Pomysły na „icebreakers” do wykorzystania na lekcjach online lub z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego.

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 1 458

13 czerwca 2020

Pokochać Polskę

O Polsce dowiedziałem się przez przypadek. W 2010 roku, gdy miałem 11 lat, rodzice postanowili na nowo się w sobie zakochać, a w tym celu koniecznie musieli wyruszyć w podróż. Nigdy nie lubili dalekich wędrówek, teraz myślę, że bali się opuszczać swojego kraju. Prawie od razu zdecydowali się na Hawaje. Nigdy nie chcieli wyjeżdżać poza granice USA. Odkąd pamiętam, byli absolutnie zakochani w naszej ojczyźnie, cenili sobie wszystko, co amerykańskie. Oglądali jedynie Hollywoodzkie filmy, rozmawiali tylko o sytuacji politycznej w USA, dowodzili wyższości lokalnego jedzenia – muszę dodać, że pizzę i taco również uważali za lokalne. Gdy ktoś ich pytał o pochodzenie, zawsze z niesamowitą dumną odpowiadali, że są „Amerykanami z dziada pradziada”. Nigdy nie przyznawali tego wprost, ale gardzili emigrantami, gardzili tym, co obce i nieznane. A ja obserwowałem, uczyłem się określeń „Meksykaniec”, „Polaczek” i wypróbowywałem je na szkolnych korytarzach….

Pokochać Polskę

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 329

24 kwietnia 2020

Polski (nie całkiem) medyczny. Jak rozmawiać o koronawirusie na lekcjach polskiego?

Od jakiegoś czasu – mniej więcej od miesiąca, czyli od początku epidemii koronawirusa – nie przygotowuję na swoje zajęcia rozgrzewek. Przestały być potrzebne. Być może również w waszym przypadku każda lekcja zaczyna się w podobny sposób. Pytamy: „Jak teraz wygląda sytuacja w waszym kraju?”, a następnie przez kilka (kilkanaście? kilkadziesiąt?) minut wymieniamy się informacjami i rozmawiamy o tym, co się dzieje na świecie. Rozmowa jest naturalna, bo wszyscy jesteśmy w podobnym położeniu i mamy potrzebę podzielenia się tym, co w nas teraz żywe. A jeśli przy tej okazji możemy uczniów czegoś konkretnego nauczyć, nasze rozgrzewki będą miały wyjątkową wartość.

Polski (nie całkiem) medyczny. Jak rozmawiać o koronawirusie na lekcjach polskiego?

czytaj wpis

Brak komentarzy

liczba wyświetleń: 325