Tag: dla nauczyciela języka polskiego

8 grudnia 2023

Co ja robię tu? – czyli o początkach kariery nauczyciela języka polskiego jako obcego

Czy nie dręczą Was czasem te uciążliwe pytania? Co ja tutaj robię? Czy ja dobrze to robię? Po co właściwie to robię? Jeśli niepewnie stawiacie swoje pierwsze kroki jako nauczyciele języka polskiego i wciąż rozważacie odwrót, zapraszam w moją podróż sentymentalną. Jeśli jest Wam bliskie powiedzenie, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach, treść tego artykułu jest skierowana właśnie do Was.  

Co ja robię tu? – czyli o początkach kariery nauczyciela języka polskiego jako obcego

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 259

2 listopada 2023

Czy kalambury dają się lubić? O zaletach kalamburów.

Czy zdarzyło Wam się kiedyś przyłapać na tym, że nie przepadając za jakimś typem ćwiczeń mniej lub bardziej świadomie unikacie ich na Waszych lekcjach językowych? Warto zadać sobie takie pytanie. Zdarza się, że nasza niechęć powstrzymuje nas od proponowania pewnych aktywności na zajęciach, a jeśli już się na nie zdecydujemy, sprzeciw naszych uczniów niejako usprawiedliwia nasz wewnętrzny opór. A przecież nasza rola polega właśnie na wskazaniu ich zalet i wspieraniu ucznia w pokonywaniu trudności.

Czy kalambury dają się lubić? O zaletach kalamburów.

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 264

6 września 2023

„Wrzesień to nowy grudzień”, czyli o motywacji do pracy nad językiem w nowym roku akademickim

Czy znacie powiedzenie, że „Wrzesień to nowy grudzień”? Bardzo je lubię ponieważ zakłada, że wrzesień jest równie ważnym okresem, pełnym nowych początków i wyznaczania celów, co Nowy Rok. Warto więc wykorzystać powakacyjną i wczesnojesienną motywację, by zaplanować swe językowe działania na kolejne miesiące.

„Wrzesień to nowy grudzień”, czyli o motywacji do pracy nad językiem w nowym roku akademickim

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 119

22 stycznia 2021

Czytanie w języku obcym

Dla większości ludzi czytanie to forma relaksu, odpoczynku po długim i ciężkim dniu pracy. To przyjemność, jaką fundujemy sobie, gdy chcemy pobyć sami ze sobą i odciąć się trochę od otaczającej nas rzeczywistości. Ale czytanie może być czymś więcej niż tylko przyjemnością. Jak dowodzą liczne badania czytanie tekstów obcojęzycznych ma niezwykle pozytywny wpływ na naukę języków obcych. Zapewnia bowiem czytelnikowi kontakt z językiem w dowolnym miejscu i czasie, zaznajamia go z kulturą danego kraju, a co więcej pozwala mu zobaczyć przyswajane wcześniej słownictwo i struktury gramatyczne w konkretnym kontekście. Teksty o odpowiednim poziomie trudności skutecznie stymulują naukę języka obcego. Aby uczeń odczuwał satysfakcję płynącą z czytania takiego tekstu i jednocześnie czuł się zmotywowany do dalszej nauki, niezrozumiałe treści powinny stanowić do 5% danego tekstu. Musimy pamiętać o tym, że czytanie w języku obcym przyspiesza rozwój słownictwa jedynie  w sytuacji, gdy to słownictwo powtarza się w czytanych tekstach. Zbyt trudny tekst może jedynie zniechęcić do czytania i zamiast poczucia sukcesu wynikającego ze zrozumienia tego, co się przeczytało, zafundować gorzki smak porażki.

Czytanie w języku obcym

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 1 417

5 grudnia 2020

Trudna sztuka poprawiania błędów

Poprawiać albo nie poprawiać – oto jest pytanie. Pytanie, które zadaje sobie codziennie każdy nauczyciel. Wiemy doskonale, że większość uczniów oczekuje od nas korygowania popełnianych przez nich błędów. Umiejętna i taktowna korekta błędów to jednak trudna sztuka. Co i jak poprawiać, aby nie zniechęcić uczniów do nauki, a wręcz przeciwnie zmotywować ich do dalszego wysiłku?

Dzisiejszy tekst poświęcony będzie poprawianiu wypowiedzi ustnych. W tym przypadku należy na samym początku zastanowić się, co jest celem danego ćwiczenia ustnego. Czy będziemy ćwiczyć poprawność wypowiedzi ustnych, czy może zależy nam na nabywaniu przez naszych uczniów większej płynności językowej.

Trudna sztuka poprawiania błędów

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 1 336

27 października 2020

Kilka pomysłów na lekcje o listopadowych świętach (również w wersji online)

Listopad zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim dwa ważne dla Polski święta – Zaduszki i Narodowe Święto Niepodległości. Pierwszy i jedenasty listopada to dni wolne od pracy, dlatego nawet jeśli nie planujemy włączać świątecznych tematów w program kursu językowego, słownictwo z nimi związane pojawia się naturalnie przy okazji rozmowy o planach wyjazdowych czy aktualnych wydarzeniach. Jak przemycać treści kulturowe w sytuacji, kiedy niemożliwy staje się spacer na cmentarz i wspólne śpiewanie piosenek narodowych? Poniżej kilka pomysłów.

Kilka pomysłów na lekcje o listopadowych świętach (również w wersji online)

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 1 441

24 września 2020

Do kina czy na film? Kilka pomysłów na ćwiczenie przyimków

Małe krótkie słowa są na tyle małe i krótkie, że zdarza się, iż umykają uwadze uczniów. Dzieje się tak, kiedy Polacy uczą się języka angielskiego i nie przywiązują wagi do rodzajników, pomijając je w wypowiedziach. Ze swojej praktyki nauczycielskiej na pewno znacie uczniów, którzy tworzą zdania będące zlepkiem słów, pozbawionych łączników (Wczoraj byłem fryzjer / Śniadanie jem bułka ser pomidor). Częściej bywa tak, że uczniom przyimki po prostu się mylą, jest ich za dużo, mają inne odpowiedniki w ich językach, łączą się z wszystkimi możliwymi przypadkami, a niektóre występują w dwóch wersjach: statycznej i dynamicznej. Starają się, próbują, wybierają i dopasowują, ale często nie trafiają. Jak możemy im pomóc?

Do kina czy na film? Kilka pomysłów na ćwiczenie przyimków

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 2 512

7 września 2020

Pomysły na „icebreakers” do wykorzystania na lekcjach online lub z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego.

Wrzesień to miesiąc przez wszystkich kojarzony z początkiem roku szkolnego. We wrześniu ruszają też zazwyczaj liczne kursy językowe. W tym roku nauka zarówno w szkołach publicznych, jak i prywatnych wygląda zupełnie inaczej. Jak przy zachowaniu reżimu sanitarnego przeprowadzić tzw. icebreakers, czyli nic innego jak gry i zabawy, które przełamują pierwsze lody, oswajają z grupą i integrują ze sobą uczestników kursu? Jak zapewnić zdenerwowanych i niepewnych uczniów, że na naszych zajęciach mogą czuć się bezpiecznie? Nie możemy zrezygnować z gier czy zabaw, gdyż to one właśnie najszybciej przełamują bariery, zwiększają zaangażowanie czy też budują poczucie przynależności do grupy. Świetnie sprawdzają się również jako przerywniki w sytuacjach, kiedy naszych uczniów dopada znużenie i senność. Właśnie ze względu na korzyści płynące z tych krótkich rozgrzewkowych gier, musimy znaleźć takie, które będziemy mogli wykorzystać na lekcjach online lub tych w sali lekcyjnej, ale z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego. Poniżej kilka propozycji.

Pomysły na „icebreakers” do wykorzystania na lekcjach online lub z zachowaniem bezpiecznego dystansu społecznego.

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 4 732

17 sierpnia 2020

Pokoi czy pokojów? O nieposłusznym dopełniaczu liczby mnogiej

Dopełniacz liczby mnogiej to niezły łobuz. Trudno go upilnować, nikogo nie słucha i nie stosuje się do reguł. Ci, którzy go dobrze znają i spędzili z nim całe życie, w większości przypadków wiedzą, jak do niego podejść. Intuicyjnie wyczuwają, jak się w jego obecności zachować. Ale nawet im nie zawsze się to udaje, bo dopełniacz jest przekorny i lubi się „wymykać”. Najgorzej mają ci, którzy dopiero go poznają. Chcieliby precyzyjnej instrukcji obsługi, ale okazuje się, że w tej, którą się im proponuje, brakuje niektórych stron, a drobnym druczkiem napisano tyle, że aż kręci się w głowie.

Do dopełniacza najlepiej więc podejść jak do niepokornego nastolatka – ze spokojem i oceanem cierpliwości.

Pokoi czy pokojów? O nieposłusznym dopełniaczu liczby mnogiej

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 6 149

23 lipca 2020

Z powietrza czy na kolanie? O tym, jak (nie) uczyć sprawności pisania

Spośród wszystkich sprawności, jakich uczymy w trakcie kursu językowego, pisanie znajduje się na szarym końcu. Mówienie wiedzie prym na lekcjach, słuchanie i czytanie dzielnie je wspierają, a na pisanie zwykle nie starcza nam czasu i zadajemy je często na sam koniec „do domu”. Przypominamy sobie o nim, kiedy uczniowie przygotowują się do egzaminu, na którym jest jedną z części niezbędnych do zaliczenia całości. Wtedy zwykle okazuje się, że pisanie jest tą najbardziej zaniedbaną i jednocześnie najtrudniejszą sprawnością do opanowania.

Z powietrza czy na kolanie? O tym, jak (nie) uczyć sprawności pisania

czytaj wpis

liczba wyświetleń: 375